Potężny. Surowy. Kamienny. Kiedy podjeżdża się pod Nedvědice i z doliny rzeki Nedvědičky spogląda w górę, widać twierdzę przyklejoną do skały jakby rosła z niej od zawsze. I w gruncie rzeczy – tak właśnie jest. Jego Wysokość Pernštejn!
Zamek Pernštejn – twierdza nie do zdobycia
Pierwsze wzmianki o zamku sięgają XIII wieku, gdy ród Pernštejnów zaczął budować swoją pozycję na Morawach. To oni nadali warowni obecny kształt i znaczenie. W XV i XVI wieku, w czasach swojej największej potęgi, przekształcili surową fortecę w reprezentacyjną siedzibę, nie rezygnując jednak z jej obronnego charakteru. Grube mury, system bram, bastiony, wieża Barborka – wszystko tu miało cel militarny. Co ciekawe, Pernštejn nigdy nie zdobyto. Przetrwał wojny, oblężenia i polityczne zawirowania, zachowując średniowieczny charakter, który dziś robi ogromne wrażenie.

Spacer po zamkowych dziedzińcach to trochę podróż w czasie. Kamienne schody są nierówne, przejścia wąskie, a korytarze chłodne nawet w upalne lato. Wnętrza zachowały gotyckie i renesansowe detale – malowane stropy, kaplicę, reprezentacyjne sale. To nie jest muzeum z multimedialnymi ekranami. Tu historia skrzypi w drewnianych drzwiach i odbija się echem od murów.
Zwiedzanie Pernštejnu
Jak wygląda zwiedzanie dziś? Zamek otwarty jest w sezonie. Zazwyczaj od wiosny do jesieni, zimą przeważnie jest zamknięty. Zwiedzanie odbywa się w ramach kilku tras z przewodnikiem, które prowadzą przez reprezentacyjne komnaty, prywatne apartamenty czy przestrzenie gospodarcze. W sezonie letnim organizowane są także wydarzenia tematyczne, pokazy historyczne i nocne zwiedzania, które potęgują klimat twierdzy. Warto sprawdzić aktualne godziny otwarcia przed przyjazdem, bo Pernštejn – jak na średniowieczną twierdzę przystało – działa według własnych zasad.
Droga na zamek to osobna przygoda. Parking znajduje się u podnóża wzgórza, a potem czeka kilkunastominutowe podejście pod górę. Stromo, kamieniście, momentami wymagająco. Ale może właśnie dlatego widok z pierwszego dziedzińca smakuje lepiej. Pernštejn nagradza wysiłek.
Czy warto odwiedzić zamek Pernštejn?
Czy warto tu przyjechać? Jeśli szukacie zamku „jak z bajki”, możecie być zaskoczeni. Jeśli jednak chcecie poczuć prawdziwą średniowieczną twierdzę, dotknąć historii, która nie została wygładzona pod potrzeby masowej turystyki – to jedno z najbardziej autentycznych miejsc w Republice Czeskiej. Na Morawach, z dala od praskiego zgiełku, stoi zamek, którego nie zdobył czas. I to chyba najlepsza rekomendacja.
Jeśli planujecie morawską trasę, Pernštejn świetnie łączy się z wycieczkami po okolicznych dolinach i niewielkich miasteczkach regionu Vysočina. A kiedy będziecie wracać w dół, spójrzcie jeszcze raz w górę. Ta kamienna sylwetka naprawdę zostaje w pamięci.

