Slovácko - Wyjątkowy region na granicy | Czeskie Szlaki

Slovácko – wyjątkowy region na granicy

slovacko-morawy

Na południowym wschodzie Czech, tam gdzie Morawy powoli przechodzą w słowackie wzgórza, leży region, który dla wielu Czechów jest czymś więcej niż tylko kolejnym kawałkiem kraju. Slovácko – po polsku Słowacko – to miejsce, w którym tradycja wciąż jest czymś żywym. Slovácko rozciąga się wzdłuż granicy ze Słowacją – od okolic Hodonína i Břeclavia aż po Uherské Hradiště i góry Białych Karpat. To region, który od zawsze znajdował się na styku kultur. Przez wieki mieszały się tu wpływy czeskie, słowackie, a nawet węgierskie. Nic więc dziwnego, że mieszkańcy mówią charakterystyczną gwarą, w której pobrzmiewają słowa znane bardziej ze słowackiego niż z czeskiego.

Tradycje, które wyróżniają Slovácko

Jeśli ktoś chce zobaczyć, jak wygląda prawdziwy morawski folklor, powinien przyjechać właśnie tutaj. W wielu miejscach Czech tradycje ludowe są dziś jedynie elementem festiwali organizowanych dla turystów. Na Slovácku nadal stanowią część codzienności. Najbardziej spektakularnym wydarzeniem jest Jízda králů – „Jazda Królów”. To jeden z najstarszych zwyczajów ludowych w Czechach, wpisany na listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO. Co roku w kilku miejscowościach, między innymi w Vlčnovie, przez wieś przejeżdża barwny korowód konny. W jego centrum znajduje się młody chłopiec – symboliczny król – ubrany w kobiecy strój ludowy, z różą w ustach. Dlaczego król jest chłopcem i dlaczego nie może mówić? Tego tak naprawdę nie wie nikt. Jedni twierdzą, że zwyczaj sięga czasów średniowiecznych wojen z Węgrami, inni widzą w nim pozostałość dawnych obrzędów inicjacyjnych. Jedno jest pewne – kiedy przez wieś przejeżdża kilkudziesięciu jeźdźców w haftowanych strojach, a orkiestra gra ludowe melodie, trudno oprzeć się wrażeniu, że czas na chwilę się zatrzymał.

Slovácko słynie również z licznych festiwali folklorystycznych. Najbardziej znany odbywa się w Strážnicy, gdzie co roku spotykają się zespoły ludowe z całej Europy Środkowej. Przez kilka dni miasto zamienia się w scenę pełną tańców, muzyki i barwnych strojów, a publiczność może zobaczyć, jak różnorodna jest kultura Moraw.

Królestwo morawskiego wina

Choć Czechy kojarzą się przede wszystkim z piwem, na południowych Morawach króluje wino. Slovácko jest jednym z najważniejszych regionów winiarskich kraju, a lokalne winnice ciągną się kilometrami po łagodnych wzgórzach. Jednym z najbardziej charakterystycznych miejsc jest kompleks piwniczek winiarskich Plže w miejscowości Petrov. Białe budynki z niebieskimi zdobieniami wyglądają jak mała wioska wyrastająca wprost z ziemi. W rzeczywistości są to wejścia do podziemnych piwnic, w których od pokoleń przechowuje się wino.

Jeszcze bardziej klimatyczne są winiarskie dzielnice w takich miejscowościach jak Mutěnice, Velké Bílovice czy Hovorany. W Mutěnicach znajduje się nawet całe „miasto piwnic” – dzielnica Nechory, gdzie wzdłuż wąskich uliczek stoją setki niewielkich budynków skrywających beczki z winem. Wieczorem życie przenosi się właśnie tutaj. Drzwi piwniczek są otwarte, z wnętrza dochodzi zapach drewna i fermentującego wina, a gospodarze zapraszają do środka na kieliszek lokalnego Veltlínskiego zielonego albo aromatycznego Müller-Thurgau. Na Morawach wino pije się powoli, często przy muzyce i rozmowach, które potrafią trwać do późnej nocy.

Atrakcje turystyczne wschodnich Moraw

Choć Slovácko kojarzy się głównie z malowniczymi wioskami i winnicami, region ma także kilka miast o bogatej historii. Jednym z najważniejszych jest Uherské Hradiště – historyczne centrum regionu. Już sama nazwa („Węgierski Gród”) przypomina o czasach, gdy Morawy znajdowały się na pograniczu czeskiego i węgierskiego świata. Dziś miasto słynie z pięknego rynku z renesansowymi kamienicami oraz festiwalu filmowego Letní filmová škola.

Kilka kilometrów dalej leży Strážnice, niewielkie miasteczko z zamkiem otoczonym parkiem. To właśnie tutaj działa jeden z najważniejszych skansenów w Czechach – Muzeum Wsi Południowomorawskiej. Spacerując między drewnianymi domami, można zobaczyć, jak wyglądało życie na Slovácku sto czy dwieście lat temu.

Na północ od regionu wznosi się z kolei jeden z najbardziej imponujących zamków Moraw – Buchlov. Twierdza stojąca na stromym wzgórzu wygląda jak wyjęta z kart średniowiecznej kroniki. Z jej murów rozciąga się widok na lasy Chřibów i równiny południowych Moraw.

Idealne trasy dla rowerzystów

Slovácko zachwyca także krajobrazem. W przeciwieństwie do surowych gór północnych Czech dominują tu łagodne wzgórza, pola winorośli i szerokie doliny rzek. Na wschodzie regionu wznoszą się Białe Karpaty – pasmo górskie, które tworzy naturalną granicę między Czechami a Słowacją. To miejsce znane z niezwykle bogatej przyrody. Wiosną łąki pokrywają się setkami gatunków kwiatów, a w powietrzu unosi się zapach ziół. Z kolei dolina rzeki Morawy tworzy rozległe tereny zalewowe pełne lasów łęgowych i starorzeczy. To raj dla rowerzystów – przez region przebiega popularna trasa Moravská stezka, prowadząca wzdłuż rzeki aż do słowackiej granicy. Największą zaletą tych krajobrazów jest jednak spokój. Wystarczy zjechać kilka kilometrów z głównych dróg, by znaleźć się w miejscu, gdzie jedynym dźwiękiem jest szum wiatru w winoroślach i dzwony niewielkiego kościoła w oddalonej o kilka kilometrów wsi.

Morawska gościnność w najlepszym wydaniu

Podróżując po Slovácku trudno nie zauważyć jeszcze jednej rzeczy – niezwykłej otwartości mieszkańców. Morawianie od dawna słyną z gościnności, ale właśnie tutaj jest ona szczególnie widoczna. Może to kwestia wina, może folkloru, a może po prostu życia na pograniczu kultur. Slovácko nie jest regionem spektakularnych atrakcji turystycznych ani miejsc, które co roku trafiają na okładki przewodników. Jego siła tkwi w czymś zupełnie innym – w autentyczności. To miejsce, w którym tradycja nie została zamknięta w muzeach, lecz nadal jest częścią życia.

I właśnie dlatego wielu podróżników wraca tu po raz drugi. Nie dla zamków czy zabytków, ale dla atmosfery, której trudno szukać gdziekolwiek indziej w Czechach.

Czeskie Szlaki

Od blisko 10 lat związany jestem z Czechami. Początkowo jako turysta odkrywający górskie szlaki Jeseników. Zakochany w Południowych Morawach. Od lat związany z Ołomuńcem i Brnem. Z czasem rozpocząłem współpracę z czeskimi i polskimi firmami działającymi na terenie Polski i Czech. W 2025 roku uruchomiłem projekt Czeskie Szlaki - pokazujący atrakcje turystyczne i codzienne życie w Czechach - poza Pragą.

Rekomendowane artykuły